sobota, 15 listopada 2014

Receptury Babci Agafii- Rosyjska Bania, maska odżywcza do włosów osłabionych i łamliwych



Dzisiaj opowiem Wam o mojej nowej miłości :) . Dużo dobrego czytałam o tym produkcie i bardzo chciałam go prze testować. Udało mi się go dorwać w maleńkiej drogerii u moim mieście. Choć jest nie pozorna często udaje mi się kupić tam prawdziwe skarby :) 


Do opakowania dołączona karteczkę, na której znajdowały się wszystkie informacje.


Obietnice producenta:




Maksa znajduje się w plastikowym opakowaniu z nakrętką.  Wykonana została z grubego przeźroczystego plastiku.  Wygląda zupełnie jak słoik na konfitury i jest po prostu prze śliczne :)

Za 400 ml zapłaciłam 12.99 zł  więc cena nie jest najgorsza.


Na słoiczek nałożono ozdobny papierek i przymocowano go gumką. Pełni on rolę wyłącznie ,,dekoracyjną,, ponieważ podczas użytkowania jest on  nie przydatny. 
Szata graficzna wygląda zupełnie jak ,,z dawnych czasów,, . Uwielbiam takie opakowania :) 



Nie miałam żadnych problemów z wydobyciem produktu . Słoiczek łatwo można odkręcić, nawet mokrymi rękami. 


Zapach pozytywnie mnie zaskoczył. Spodziewałam się, że będzie ziołowo-apteczny...okazało się jednak,,że jest bardzo delikatny, kwiatowy a jednocześnie świeży i kobiecy :) Niestety nie utrzymywał się zbyt długo na moich włosach a szkoda .

Maska jest bardzo ,,lejąca,,o  lekko różowym zabarwieniu . Konsystencja przypomina bardziej rzadką śmietanę niż maskę do włosów. Podczas aplikacji musiałam bardzo uważać aby jej nie rozlać, lub nie przewrócić opakowania. Na początku mnie to denerwowało ale po czasie przyzwyczaiłam się. 
Nakładałam ją na włosy po każdym myciu, wystarczyła na ok. miesiąc więc jest dość wydajna. Jednak muszę się przyznać, że ,,oszczędzałam,, ja by dłużej się nią cieszyć.

Podczas jej stosowania nauczyłam się jednej rzeczy:
po umyciu włosy lekko osuszałam  ręcznikiem, dopiero później nakładałam produkt. Dzięki temu jej działanie było ,,mocniejsze,,. Wcześnie nakładałam odżywki na ociekające wodą włosy, przez co były ,,rozrzedzane,, i nie miały możliwości zadziałać tak jak powinny. 


Nie spodziewałam się ,,super odżywienia i regeneracji,, jednak działanie produktu bardzo mnie zaskoczyło. 
Po jej użyciu moje włosy były wygładzone, sypkie jak nigdy dotąd! W dotyku przypominały włosy dziecka...miękkie i delikatne. Od kiedy je farbuje nie zdarzyło mi się coś takiego.
Uwielbiam testować produkt do włosów wszelkiego rodzaju, jedne działają lepiej inne gorzej ale ta maska to zdecydowanie mój HIT tego roku !

Jak następnym razem będę w Polsce i uda mi się ją dorwać to na pewno zrobię zapas :)


Chcecie mieć włosy miękkie jak małe dzieci? Wypróbujcie Rosyjską Banię :)

10 komentarzy:

  1. Oo, chciałabym wypróbować. Moje włosy ostatnio są dość szorstkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszą mnie te słoiczki od Babci Agafii :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Te uroczy słoiczek ♥ nie miałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie słodkie kosmetyki!!!
    miłej niedzieli kochana

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusisz, kusisz, jestem bardzo ciekawa tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  6. oj muszę w końcu zrobić zamówienie ze Skarbów Syberii, bo te produkty kuszą strasznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki fajny słoiczek. Ostatnio zwróciłam uwagę na ten produkt. Widziałam go w jakimś sklepie internetowym:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda taki słoiczek, jak babcine przetwory :) Jak kiedyś wykończę zapasy to postaram się o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo, dobrze wiedziec! Na pewno bede szukac tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)