sobota, 20 września 2014

dermo pharma serum do twarzy


Dzisiaj kilka słów o serum do twarzy z dermo pHarmy.
Zużyłam je już jakiś czas temu ale jakoś nie mogłam zabrać się za napisanie recenzji :)


Zacznę od serum z kwasem hialuronowym.


Kilka słów od producenta:




Produkt dostajemy w plastikowym opakowaniu wraz z ulotką.
Za pojemności 15 ml zapłaciłam 49.99 zł , więc nie należy do najtańszych.


Serum znajduje się w przepięknej turkusowej butelce z dość grubego szkła. Wyposażona została w pipetę dzięki czemu dozowanie produktu jest łatwe i przyjemne. 


Konsystencja płynna, lekko żelowa o półprzeźroczystym mlecznym kolorze.
Łatwo rozprowadza się na twarzy i szybko się wchłania.
Produkt nie pozostawia tłustej warstwy ani się nie klei.
Od razu po aplikacji możemy nałożyć krem lub makijaż, jednak za każdym razem odczekiwałam kilka minut (na wszelki wypadek)
Używałam go zarówno na dzień jak i na noc. Za każdym razem sprawdzał się tak samo dobrze.
Jedyną jego wadą była wydajność. Produktu bardzo szybko ubywała zwłaszcza, że używałam go 2 razy dziennie. Butelka wystarczyła mi na 4 może 5 tygodni. Jak za tą cenę oczekiwała bym czegoś więcej...


Działanie:
Dobrze nawilżał moją skórę. Po jego zastosowaniu była gładka, miękka i jakby ,,bardziej zadbana,,.
Mam mieszaną cerę i nie potrzebuję ,,super nawilżenia,, .Byłam z niego zadowolona jednak serum mogło by być za słabe dla osób z suchą skórą. 





Serum z wit.C


Opakowane takie samo jak w poprzednim produkcie, zmienia się jedynie kolor butelki.
Ulotkę niestety zgubiłam więc wstawiam informacje z opakowania:




Ten produkt był droższy niż jego poprzednik. 
Za butelkę o pojemności 15 ml zapłaciłam 49.99 zł. Opakowanie wystarczyło na 5-6 tygodni, jednak serum stosowałam tylko na noc.


Butelka posiada pipetę ułatwiającą aplikację. 
Konsystencja  płynna, lekko żelowa o przeźroczystym kolorze. 
Nie klei się ani nie pozostawia nieprzyjemnego filmu na naszej buzi.


Z jego działania byłam bardziej zadowolona. 
Jakiś czas temu moja skóra oszalała....na twarzy (i nie tylko) zaczęły pojawiać się krostki, po których zostały ślady i przebarwienia.
Gdy zaczęłam używać tego produktu nie liczyłam na wiele...jednak bardzo mile mnie zaskoczył.
Po kilku tygodniach stosowania wszystko zaczęło wracać do normy, przebarwienia powoli bledły a koloryt się wyrównał. Jeśli coś mi wyskakiwało to bardzo szybko się goiło i nie pozostawiało śladu.
Mogę nawet powiedzieć, że ten produkt uratował moją skórę :)



Oba produkty się sprawdziły. Jednak serum z wit. C bardziej przypadło mi do gustu.
Wyraźnie poprawiło wygląd i stan mojej skóry , stała się gładsza, ładnie napięta a kolor się wyrównał. Na pewno kiedyś do niego wrócę.
Natomiast serum z kwasem hialuronowym było ok. Ciesze się , że je przetestowałam jednak raczej do niego nie wrócę.

Miałyście już styczność z tymi produktami???



9 komentarzy:

  1. Lubię produkty z wit. C i po tej opinii widzę, że to serum nawet nieźle działa, natomiast to drugie zapewne byłoby za słabe dla mojej skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nigdy nie uzywałam takich serum.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakiś czas temu miałam maseczki tej firmy, sprawdziły się nawet fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ich, jeszcze w ogóle nie używałam serum do twarzy ale te są ciut za drogie dla mnie jak na takie maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam wersję z kwasem traneksamowym - nie był zły, ale teraz myślę że nie wart tych 50 zł ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych produktów ani tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)