wtorek, 5 sierpnia 2014

Revlon colorstay , 100 buttercup



Już dawno na moim blogu nie pokazywałam Wam żadnego lakieru.
Dzisiaj za prezentuję Revlon colorstay (100 buttercup). Kupiłam go dawno temu ale dopiero teraz sobie o nim przypomniałam.



Lakier ma bardzo słabe krycie. Dopiero po nałożeniu 3 warstwy paznokcie były pokryte równomiernie..
Choć ten kolor do końca mi nie odpowiada postanowiłam się przełamać, w końcu to tylko lakier (dzisiaj ten, jutro inny)

Tak prezentują się 3 warstwy:


W rzeczywistości jest bardziej żółty (bananowy). Na zdjęciach ciężko było mi uchwycić jego prawdziwy kolor.




Paznokcie pomalowałam rano....tak wyglądały wieczorem.
Co prawda przesadzałam kwiatki i ,,grzebałam,, w moim ,,ogródku,, ale miałam lakiery, z którymi nic się nie działo.
Jego cena waha się od 4 do 6 funtów....pytam się ,,ZA CO,, ???


Na stopach radził sobie o wiele lepiej. Utrzymywał się do 7-9 dni, więc tym razem jestem na ,,tak,,.



Lakier nie zachwycił mnie specjalnie....nie było też efektu ,,WOW,, . Za 5 zł mogę znaleźć produkt dobrze kryjący i trzymający się znacznie dłużej na paznokciach. 
.Jak dla mnie większość lakierów tej firmy jest bardzo kiepska...
Próbowałyście ich kiedyś??



17 komentarzy:

  1. nie mam jeszcze żadnego lakieru z Revlonu, ten ma ładny odcień i nic poza tym :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się zabardzo nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor bardzo ładny, idealny na lato. Szkoda tylko, że taki odcień osiąga się dopiero po nałożeniu trzech warstw. Też kiedyś kupiłam lakier tego typu, dla mnie to udręka, bo z reguły nie mam zbyt wiele czasu na "grzebanie się" z lakierami, dlatego lubię te, które już po jednej warstwie ładnie kryją płytkę i do tego szybko schną ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor jest przecudowny, szkoda tylko że jakościowo nie jest taki dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. 3 warstwy to dużo, ale kolor mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor nie w moim stylu, aczkolwiek o samej serii lakierów Colorstay mogę wypowiadać się w samych supelatywach. Trwałością niemal dorównują Essie, a i pędzelek mają bardzo przyjazny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ma w sobie coś intrygującego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że okazał się taki fatalny, bo kolorek ma śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolor, szkoda, że jakość nie zachwyca. Od Revlona oczekiwałabym nieco więcej...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tylko ich lakier pachnący w starej wersji, też oczekiwałam od niego więcej bo w regularnej cenie nie są najtańsze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kiedyś gdzieś widziałam ten kolor i potem poszukiwałam go w Polsce ale chyba nie do zdobycia! :( Szkoda że z tą trwałością tak słabo, ja mam inną serię revlon to na moich paznokciach wygląda rewelacyjnie 5-7 dni nawet! ;o

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyciaga ale szkoda, że słabo kryje ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię nakładać kilku warstw lakieru ;( Nie należę do cierpliwych ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. podoba mi się, nie jest to typowe "słoneczko" takie rozbielone, bardzo ładnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor ma śliczny. Właśnie takiego bananowego i jasnego odcienia żółci poszukiwałam. Takich kolorów nie noszę na okrągło, więc od czasu do czasu mogę się poświęcić i pomalować te 3 warstwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny kolorek! Szkoda, że tak słaba trwałość bo za tą cenę spodziewałam się czegoś lepszego :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)