niedziela, 15 czerwca 2014

MARION, 7 efektów, kuracja z olejkiem arganowym


Ten olejek dostałam w ,,spadku,, po siostrze. Wyjeżdżając z Anglii zostawiła mi kilka kosmetyków ,,do wykończenia,,.
Ponad połowa buteleczki wystarczyła bym wyrobiła sobie zdanie na jego temat.

Od producenta:


Produkt znajduje się w buteleczce o pojemności 50 ml, jak dla mnie to i zdecydowanie za dużo...
Mała pompka znacznie ułatwia dozowanie olejku, już jedno jej naciśnięcie pozwala na pokrycie końcówek. Ja przeważnie nakładam go od połowy włosów w dół, w tym celu potrzebuję dwóch pompek produktu.


Jak dla mnie produkt ma bursztynowy kolor :) Konsystencja- gęsty, płynny olejek. Bardzo wydajny...myślałam, że nigdy się nie skończy.

Jego zapach nie przypadł mi do gustu...bardzo słodki, duszący.  Lubię ,,słodkości,,  jednak nawet dla mnie to było za dużo. Zdarzało się,że mdliło mnie z przesłodzenia....
 Na włosach na szczęście nie był tak wyczuwalny, nie wytrzymała bym tego przez cały dzień.


 Co do jego działania...fajerwerków nie było. Na początku nawet go lubiłam. Co prawda włosy po nim bardzo ładnie się błyszczały jednak końcówki wydawały mi się twarde, sianowate i suche. Gdy go nie używałam wszystko było ok. Obietnice producenta , że,, wzmacnia , nawilża, pozostawia włosy miękkie i elastyczne ,, w tym przypadku nie zostały spełnione. 
Co do ,,regenerowania włosów od wewnątrz,, powiem jedno : hahahaha 

Próbowałam nakładać mniejsze i większe ilości, przy mniejszych- efektów brak, przy większych- włosy wyglądały na brudne i ciężkie. 

B
ardzo słaby produkt....nie robi NIC poza nabłyszczaniem włosów. Jak dla mnie to zdecydowanie za mało. Długo się z nim męczyłam i nie mogłam doczekać się jego końca.
Miałam wiele podobnych produktów jednak ten był zdecydowanie najgorszym z nich.
Nigdy więcej się nie spotkamy!

8 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go nie znam, ale z tego, co dojrzałam w składzie to silikonowe serum, więc, własnie, nabłyszcza... Niekoniecznie pielęgnuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy lubią silikony jednak nie tym razem...

      Usuń
  4. Miałam ten olejek, w mniejszym opakowaniu. Na moich włosach sprawdził się, a zapach tego oleju bardzo mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem, że jest to fajny bajer 'na chwilę'. Niestety przy długim i regularnym użytkowaniu wysusza strasznie włosy, dlatego używam go baaardzo rzadko, a teraz nawet wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele razy miałam ochotę go kupić aczkolwiek nadal tego nie uczyniłam i może to i lepiej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)