sobota, 17 maja 2014

sówki + ombre czyli to co Pianinka lubi najbardziej :)


Dawno nie było paznokci na moim blog. Dziś pokaże Wam co udało mi się ,,zmalować,,.
To zdobienie jest połączeniem wszystkiego co lubię: motywu sowy, ombre i koloru za którym ostatnio szaleje :)
Na początku chciałam tylko pomalować paznokcie i nakleić naklejki. Pomysł z ombre zrodził się w trakcie.


Co było mi potrzebne:

BarryM 66 Matt White
Softer Crazy Colours nr 25
essence quick dry top coat


Moje pierwsze naklejki wodne :) Zamówiłam je na e-bay, kosztowały chyba f 1.90.


Najpierw pomalowałam paznokcie i poczekałam aż wyschną. Następnie odcięłam kawałek gąbki do mycia naczyń (nowej oczywiście) i zaczęłam ,,stemplowanie,, .
Taka metoda jest bardzo prosta i łatwa do zrobienia. Praktycznie nie da się jej zepsuć.
Kiedy moje ombre wyschło nakleiłam naklejki, następnie całość zabezpieczyłam jedną warstwą top coatu.
Paznokcie nie są idealnie gładkie jednak taki efekt bardzo mi się podoba.

Gotowe zdobienie prezentuje się tak:






17 komentarzy:

  1. Pięknie Ci to wyszło :) sówki przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem po wielkim wrażeniem efektu, naklejki urocze, nie widziałam takich wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci to wyszło-sowy urocze!!

    OdpowiedzUsuń
  4. mmmm sowki :) uwielbiam slicznie ci to wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze podziwiam efekty u kogoś, sama nie mam cierpliwości. U mnie malowanie musi być błyskawiczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie to wygląda, sówki wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale świetnie to wygląda!
    Na ogół nie lubię białego na paznokciach, ale w takim zestawie jestem na duże TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, jejku i jeszcze raz jejku! Sówki podbiły moje serce! Ogólnie cały mani cudowny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)