sobota, 3 maja 2014

flavo-c forte , auriga



Na dworze zimno a urlop mija...więc pora na kolejną recenzję :)
Z przebarwieniami na twarzy walczę już długo, dlatego szukałam czegoś co choć trochę by je rozjaśniło a przy tym poprawiło stan mojej skóry.

Jakiś czas temu  zaczęłam szukać serum z vit.C . Po przeczytaniu wielu recenzji różnych produktów zdecydowałam się na zakup.
Mój wybór padł na Flavo-C forte  z 15% zawartością wit.C.
Serum ma działanie przeciwzmarszczkowe, ale także wyrównanie kolorytu skóry i rozświetlenie jej. Właśnie czegoś takiego szukałam. Jak się sprawdziło???




Od producenta:




Wskazania:
-wyraźne zmarszczki na twarzy , szyi i dekolcie, oraz inne oznaki starzenia się skóry takie jak utrata elastyczności, plamy barwnikowe.
- dla palaczy
-dla osób przebywających w klimatyzowanych pomieszczeniach (jak najbardziej dla mnie !), w warunkach miejskich, aby wzmocnić procesy naprawcze skóry, 
- w przypadku skóry zniszczonej słońcem 



Kawałek ulotki dołączonej do opakowania:


Serum zamówiłam przez e-bay (od dziewczyny z Polski.)
Razem z przesyłką zapłaciłam 24 funty. Trochę dużo, jednak nie chciałam czekać z jego zakupem do następnego urlopu.



Znajduje się w 15 ml butelce z pipetką.
Jej wygląd jest typowo ,,apteczny,, . Przypomina mi lekarstwo lub jakieś krople.
Buteleczka jest wygodna w użyciu, dzięki pipecie możemy odmierzyć serum co do kropelki :)
Zawsze trzymam ją w lodówce.

Produkt należy zużyć do 3 miesięcy od otwarcia. Myślę, że nie jest to trudne. 15 ml wystarczyło mi na ponad dwa i pół miesiąca (jeszcze zostało na kilka użyć). Pewnie starczyło by na dłużej jednak przez moją nie uwagę rozlałam sporą ilość...

Serum ma słomkowy kolor i wodnistą konsystencje. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze i jest wydajne.
Wystarczy kilka kropli aby pokryć twarz i szyję. Dość szybko się wchłania, jednak zostawia dziwny lepki film. Używam go tylko na noc więc nie jest to dla mnie duży problem
Czytałam, że może zostawiać plamy (np na pościeli), ja nie zauważyłam czegoś takiego.
Zawsze czekałam kilka minut zanim położyłam się do łóżka. Czasami dodatkowo nakładałam na nie krem nawilżający.

Zapach jest dość dziwny. Trochę przypomina mi lubczyk, przyprawę do zupy ,,maggi,, lub jakiś niedobry syrop... Jest on dość intensywny. Nie specjalnie go lubię, jednak można się przyzwyczaić. Na szczęście nie utrzymuje się długo na skórze.


Produkt stosuję już dość długo, co zauważyłam?
 Skóra jest widocznie rozjaśniona, promienna.
Ślady po nie doskonałościach stały się mniej widoczne i szybciej się goją. Skóra wygląda na bardziej wypoczętą i odprężoną. Jest ładnie napięta ale nie ,,naciągnięta,, .
Kiedyś miałam ,,kurze łapki,,. Po kuracji TriAcnealem zniknęły. Dzięki serum do tej pory nie wróciły. Nawet kiedy pracuję do 2 w nocy wyglądam na bardziej wyspaną .
Jestem bardzo zadowolona z efektów :)



Słyszałam, że jego cena waha się od 70 do 100 zł. Mogło by być tańsze...
Może jeszcze do niego wrócę, jednak będę szukać tańszego zamiennika. Wczoraj zaopatrzyłam się w serum  firmy ,,dermo pharma,, z wit. c (49.99 zł ) i kwasem hialuronowym (39.99 zł). Ciekawa jestem jak się sprawdzą.

Znacie coś o podobnym działaniu? 


Skład:




14 komentarzy:

  1. Mam w planach Aurigę, bo moja cera uwielbia wszystko, co ma w składzie wit c :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go,ale wygląda kusząco tylko ta cena-nie dla mnie troszkę drogo;(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie mógł by być nieco tańszy ale coś za coś :)

      Usuń
  3. Chętnie bym próbowała tylko ten zapach mnie martwi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się przyzwyczaić do zapachu ,,rosołu,, na twarzy :p

      Usuń
  4. produkt wydaje się być bardzo ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długo się nad nim zastanawiałam ale nie żałuję :)

      Usuń
  5. Właśnie kończę swoją buteleczkę i przymierzam się do napisania o nim kilku zdań:)
    dobrze, że jesteś zadowolona...ja chyba spodziewałam się czegoś więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie przeczytam twoją recenzję :)

      Usuń
  6. skład wygląda genialnie, fajnie, że Ci posłużył:)

    pozdrawiam niedzielnie
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chcę w końcu zaopatrzyć się w jakieś serum z wit. C, ale nie wiem na jakie się skusić, te trochę odstrasza mnie od siebie ceną...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zużyłam niedawno buteleczkę tego serum i faktycznie zauważyłam lekkie rozjaśnienie przebarwień, ale liczyłam na więcej pozytywów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)