sobota, 26 kwietnia 2014

Wyjaśnienie dla anny c

Zdecydowałam się na napisanie tego posta ponieważ zostałam posądzona o oszustwo podczas mojego rozdania. 
Było to moje pierwsze rozdanie i zrobiłam je najlepiej jak umiałam.
Dlatego tym bardziej boli mnie posądzenie o coś takiego.

anna c nie skontaktowała się ze mną w ciągu 4 dni . Teraz jednak zarzuciła mi ,,oszustwo,,.
W pracy spotykam się z ciekawszymi ,,przypadkami,,. Dlatego nauczyłam się, że jeśli ktoś czegoś nie rozumie należy mu to ,,rozrysować,, (najlepiej na kolorowo :p )


Przejdę więc do razu do rzeczy:

Wyniki rozdania ogłosiłam 18 kwietnia ok godziny 18.20 . Na kontakt czekałam 4 dni od ogłoszenia wyników czyli: 

19 kwiecień godz.18.30 (dzień pierwszy)
20 kwiecień godz. 18.30 (dzień drugi)
21 kwiecień godz.18.30 (dzień trzeci)
22 kwiecień go godziny 18. 30  (dzień czwarty )

Anna c z bloga http://pozytywnieannac.blogspot.com/ skontaktowała się ze mną dopiero 22 kwietnia o godz. 22.37 (komentarz z wyrazami radości został usunięty) czyli 4 godziny i 7 minut po czasie.
W jednym z komentarzy napisałam ,że czekałam do 21.04 (błąd w pisowni).


Gdyby ktoś zgłosił się do wzięcia udziału w losowaniu minutę po czasie jego głos już by się nie liczył. W tym przypadku zasady są takie same.


Czas wysłania e-maila z adresem to 22 kwiecień 23.36.




 Losowanie prze prowadziłam ponownie a wyniki zostały ogłoszone 22 kwietnia ok godziny 20.15.

Mam nadzieję, że rozwiałam wszystkie wątpliwości.

Rozdanie miało być zabawą z okazji pierwszych urodzin mojego bloga.
Jednak spotkałam się z wieloma negatywnymi komentarzami, wręcz ,,atakiem,, ze strony annu c. Zrobiło mi się przykro ponieważ, za wszelką cenę chciała udowodnić mi, swoje racje. 

Przy następnym losowaniu (o ile się na nie zdecyduję) od razu rozpiszę wszystko na kolorowo by uniknąć takich sytuacji....


35 komentarzy:

  1. dziękuję za wyjaśnienie no tak napisałaś mi ,że czekałaś do 21go stąd moje oburzenie . dzięki moim podpowiedziom udało się stworzyć wyjaśnienie , które jest do przyjęcia a następnym razem napisz w regulaminie " doby" a nie "dni" bo dzień wg mnie kończy się po 23:59 i wszystko będzie ok, proponuje też publikować WSZYSTKIE MOJE ODPOWIEDZI może okazać się ,że nie jestem aż tak czarnym charakterem jak mnie tu zaprezentowałaś a odp. z wyrazami radości było logiczne usunąć, skoro nie wygrałam

    jak wspomniałam liczyła się dla mnie sprawiedliwość , cieszę się że podjęłaś wyzwanie by sprostać rozwianiu wszelkich moich wątpliwości

    mimo wszystko ponownie życzę udanej soboty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,czarny charakter,, hehe .
      czułam się w obowiązku by sprostować wszystkie nie jasności.
      nie lubię takich sytuacji, dlatego przedstawiłam ci dokładnie mój punkt widzenia i to czym się kierowałam.
      na pewno twoje komentarze w jakiś sposób były pomocne. dzięki nim mam nauczkę na przyszłość. Od razu będę pisać DUŻYMI LITERAMI i najlepiej na kolorowo :) żeby nie było żadnych nie porozumień.

      Usuń
    2. cytat z 22 kwietnia 2014 22:51

      "niestety na maila czekałam do wczoraj (21.04).... więc już trochę za puźno" ( zachowana oryginalna pisownia)

      spory ten błąd w pisowni mylisz 22 z 21 i wczoraj z dzisiaj uuuuu słabo a o godzinie 18:30 ani słowa i to tyle w temacie niejasności

      a co z Twoim wyjaśnieniem nr 2 czyli
      "ty masz swoje racje, ja mam swoje...chciałam wysłać paczki przed urlopem, dzięki tobie nie zdążyłam i musiałam zabrać wszystko do Polski. Przez co dziewczyny musiały dłużej czekać na wysyłkę.
      Na świecie są też inni ludzie, mogła byś to też wziąć pod uwagę?"

      dopiero w tym poście wymyśliłaś rozwiązanie z godzinami , w sumie długo Ci to zajęło

      nawet w opisie zrobiłaś błąd i nie napisałaś " 4 dób" znowu wymsknęło Ci się " dni" i znowu wychodzi na moje heheh

      pozdrawiam Cię serdecznie i nie mam żalu ale w moje pracy nie trzeba nikomu nic rysować tylko umieć dyskutować, mocno argumentować i dochodzić swoich racji

      ps, a gdyby czytała to ta druga dziewczyna to wiedz ,że szczerze Ci gratuluję ☺i nie mam pretensji o nagrodę tylko o stanowisko organizatorki rozdania , które mnie troszkę uraziło

      Usuń
    3. moje WYJAŚNIENIE napisałam ci dokładnie w tym poście, bo w komentarzach nie dała bym rady ci tego wytłumaczyć.

      nie wymyśliłam ,,wymyśliłam,, tylko opisałam ci dokładnie czym się kierowałam gdy losowałam drugą dziewczynę.

      moja praca nauczyła mnie , że z niektórymi ludźmi nie warto dyskutować bo i tak nie zrozumieją....niestety tylko czasami trzeba odpuścić.

      bardzo lubię ludzi, którzy ,,łapią,, cię za słówka i wytykają każdy malutki błąd by jak to ładnie powiedziałaś ,,znowu wyszło na moje,,.

      jak już pisałam ci wyżej...(jeśli doczytałaś) fakt, mogłam dokładnie określić wszystko co do godziny . mój błąd, jednak nie sądziłam, że dziewczyny na blogach potrafią być tak zawistne i nie dać ci spokoju do puki nie ogłosisz ,,,sorry jednak anna c wygrała tę nagrodę,, dlatego że mnie prześladowała i za wszelką cenę próbowała udowodnić swoje racje.

      rozumiem, że mogłaś czuć się ,,urażona,, przez to że nie opisałam dokładnie godzi i wyszło z tego DUŻO nie jasności, jednak czy to daje ci prawo do tego by mnie atakować??? to były 2 szampony i parę paletek cieni czy naprawdę sądzisz, że warto???

      t

      Usuń
    4. w moich top komentatorach idziesz w górę jak burza...niedługo za to dostaniesz nagrodę :p

      Usuń
    5. ja Cię moja droga nie atakuję i nie walczę o nagrody ( już 3 razy to pisałam ) ale skoro stworzyłaś ten cały post (w którym istotne wypowiedzi określasz jako błąd w pisowni, i sugerujesz mi, że czegoś nie rozumiem lub nie umiem czytać ) to myślę ,że mam prawo odpierać argumenty a ty utożsamiasz to z "prześladowaniem"

      sama napisałaś post , który miał na celu ośmieszenie mnie , bo odważyłam się jedynie zwrócić Ci uwagę , że być może postąpiłaś nie sprawiedliwie ( w nieopublikowanym komentarzu z 22,04,2014)




      Usuń
    6. nie miałam na celu ,,ośmieszenia cię,,
      według ciebie postąpiłam nie sprawiedliwie, starałam się to wyjaśnić , nie przekonałam cię do swojego punktu widzenia(oczywiście nie musiałam). myślę, że ta konwersacja nie ma sensu. ty będziesz dale pisać o mej nie sprawiedliwości...ja będę się bronić ( :P ), możemy tak w nieskończoność...mnie nie bawi takie ,,odbijanie piłeczki,,

      w sumie jest też dobra strona tej sytuacji: nauczyłaś mnie, że pisząc bloga muszę zwracać uwagę na każde słowo, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto może dopatrzyć się błędów, które oczywiście popełniam ale również uczę się na nich.

      W życiu nie jestem ,,perfekcyjna,, często zdarza mi się popełniać błędy, albo ich nie zauważać. jednak nie przejmuje się nimi zbyt długo bo życie jest na to za krótkie...
      Następne rozdanie będzie ,,perfekcyjnie dopracowany,, (przynajmniej się postaram ) :)

      w końcu nie każdy musi rozumieć mój tok myślenia ;)

      Usuń
  2. Takie sytuacje są niestety przykre. Rozdania dla mnie są formą zabawy, a nie usilną walką o nagrody. Choć jak widać nie dla każdego, a czasami wystarczy tylko czytać ze zrozumieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,usilną walką o nagrody,, ciekawie to ujęłaś :)

      Usuń
  3. ale po co ja to napisałam skoro i tak nie opublikujesz... jak dziecko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że dalsza rozmowa z tobą nie ma sensu...żegnam

      Usuń
  4. niestety przykre doświadczenie Cię spotkało.. ale masz rację, żeby uniknąć jakichkolwiek niejasności trzeba wszystko opisać najdokładniej jak się da.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następnym razem na pewno to zrobię :) ale jak to się mówi: ,człowiek uczy się na błędach,,

      Usuń
  5. Zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie coś pasować ;/ nie przejmuj się ! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. nie ma się co sprzeczac dziewczyny :) trzeba pilnowac konkursów i nagród a nie potem miec pretensje i robic komus przykrosc :) zasady to zasady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama czasami zapominam o konkursach :p

      Usuń
  7. Jeszcze nie miałam takiego przypadku, żeby pierwsza wylosowana osoba nie zgłosiła się po nagrodę ale zawsze jest to możliwe. Wydaje mi się, że należy przestrzegać tak daty zakończenia rozdania jak i czasu przewidzianego na zgłoszenie swoich danych w razie ewentualnej wygranej. Z drugiej strony są zdarzenia losowe powodujące że dana osoba nie może zgłosić się w tym terminie, no ale to już jak to się mówi pech....A jest czego żałować bo nagrody były fantastyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przejmuj się, różni ludzie żyją na tym świecie, i choćbyś była najuczciwszą osobą na całym globie i tak ktoś będzie Ci zarzucał, że oszukujesz.
    Wiadomo, takie wyrzuty są przykre, ale zobacz - ładna pogoda dzisiaj, lepiej iść na spacer i odpocząć, niż szargać sobie nerwy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Obiektywnie rzecz ujmując Anna C ma rację, dzień to dzień. Troszkę za szybko się pospieszyłaś z drugim losowaniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widzę to inaczej, ale następnym razem dokładnie opisze czas zakończenia i czekania na odpowiedź i nie będzie problemu (mam nadzieję)

      Usuń
    2. I słusznie. Na błędach człowiek się uczy. Niemniej jednak pierwszy raz widzę, żeby ktoś liczył dzień od wieczora. Tak się liczy doby hotelowe. Szkolny błąd i tyle.

      Usuń
  10. Z tego co widać mogą być różne interpretacje regulaminu, ktoś faktycznie mógł zrozumieć, że do końca dnia jeśli godzina nie była napisana, zazwyczaj w regulaminach konkursów takich poważnych są napisane konkretne daty i godziny co według mnie jest najlepszym rozwiązaniem. Ważne, że już wszystko sobie wyjaśniłyście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, w sunie mogłam dokładnie napisać datę i godzinę zakończenia, jednak nie wiedziałam, że dla niektórych to może być aż tak wielki problem. w końcu to tylko zabawa (przynajmniej mi tak się wydawało)

      Usuń
  11. nie wszyscy potrafią przegrywać ....

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie warto kłócić się o bzdety. Każda z Was ma swoją rację ;) jak to mówią racja zależy od punktu widzenia. Miłej nocki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo chciałam napisać...wina zawsze leży gdzieś pośrodku:] nie kłóćmy się, nie warto, naprawdę...

      Usuń
  14. No Anna się spóźniła i niestety powinna się z tym pogodzić...
    Ale może następnym razem mail dla zwycięzcy? Tobie to dużo czasu nie zajmie, a ktoś może po prostu nie mieć czasu na odwiedzanie wszystkich blogów codziennie, a maila odczyta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł z mailem na pewno wezmę pod uwagę.
      ja też często zapominam o konkursach w których biorę udział.

      Usuń
  15. Ej no, dziewczyny, nie ma "innej interpretacji". Skoro było powiedziane "cztery dni" to cztery pełne. Ewidentnie rację ma laureatka, powinna nie tylko dostać nagrodę, ale i przeprosiny. Sorry, ale jak kupujesz cztery jabłka, to dostajesz cztery sztuki, a nie trzy plus jedno okrojone. Zabawa zabawą, ale racje ma ona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe w sumie prawda :P ale liczyłam od 18 kwietnia :) co wtedy z tą połówką jabłka ???

      Usuń
  16. Wyrzucasz do kosza. Nie liczysz ogryzka jak obiecujesz całość. Sorry, może wyjdzie ze mnie belfer, ale kłania się logiczne myślenie. Poza tym dzień to jednak nie doba. Mam wrażenie, że nowy system nauczania sieje spore spustoszenie. Ech młodzieży...

    OdpowiedzUsuń
  17. I dlatego po to są zasady - czas minął bo ktoś przegapił to jego strata... pamiętał - dostanie nagrodę... I tego się trzymajmy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)