wtorek, 1 kwietnia 2014

Kilka zdjęć z urlopu :)

Jakiś czas mnie nie było ponieważ wybraliśmy się na krótki wypad do Polski.
Tylko tydzień, ale w końcu mogłam zobaczyć rodzinę i nowego jej członka : ADASIA :)

Na zdjęciu ja z dzieciakami siostry :)


Kiedyś zastanawiałam się czy można pokochać kogoś od pierwszego wejrzenia...
teraz nie mam wątpliwości: Oczywiście, że tak!


Julka z Adamem: oni się rozumieją :)


 Zawsze mam taką minę, gdy biorę go na ręce :) Po prostu się ,, rozpływam,, 


Super Adam w super śpiochach :) Pamiętacie je z posta o zakupach ?
Mały ma dopiero 2 miesiące jednak niektóre ubranka nosi na 3-6 miesięcy. Dobrze, że kupiłam ,,na wyrost,,.

Zamówiłam dla Juli kamizelkę odblaskową z jej imieniem. Teraz kiedy idzie z dziadziusiem na rower jest bardziej widoczna a przez to bardziej bezpieczna .



Dwa dni po naszym przyjeździe mieliśmy okazję zobaczyć występ Cleo. Odbył się on w galerii handlowej Cuprum Arena w Lubinie.




Odwiedziny u babci. Dom, w którym mieszkałam do 6 roku życia.


I kwiaty, które kiedyś rosły w ogródku mojej prababci... Zmarła gdy miałam 18 lat, zawsze będą mi się z Nią kojarzyć .

Musiałam mieć takie zdjęcie :) Z Adamkiem i Majką (córeczką kuzynki) .


Moi dziadkowie mieszkają na wsi, dlatego razem z siostrami (mam 2) i dzieciakami wybraliśmy się na spacer.



Dzieciaki złapały trochę świeżego powietrza a ja z siostrą wspominałyśmy czasy dzieciństwa.
Odkryłam jedną rzecz: ,,Julka boi się lasu,,
ehhhhh te dzieci z miasta :p



Zdjęcie typu ,,znajdź różnicę,, :p
Ja i siostra, nawet szaliki mamy takie same :)



Dzikich zwierząt było co nie miara...zające, sarny, ptaki . Niektóre nawet pozowały do zdjęć .




Kwiatki z mojego dzieciństwa :)
Do tej pory nie wiem jak się nazywają, zawsze rosły przy rzeczce, w której się bawiłyśmy.
Ehhhhh miło powspominać tamte czasy...



Rzeczka, w której moczyłam się przez większość dzieciństwa.


Codzienne odbieranie Julki z przedszkola... takie zwykłe chwile a cieszą. W Anglii bardzo mi tego brakuję ...


Forsycja przed domem rodziców.




Julia choć zrobić zdjęcie z ciocią... NIEEEEEEEEEEEEE!
Jednak nie udało jej się uciec :p



Zabawa w chowanego .


Czapka i szalik zrobiony przez moją mamę dla wnuczki.


Pogoda na urlopie dopisała, dlatego postanowiliśmy zrobić grilla. 
Na takie okazje zawsze kupuję dla Julki balony, maski, czapeczki i robimy ,,imprezę,, :)
Julka za każdym razem bardzo się cieszy i krzyczy ,,impreza! impreza!.. , reszta rodziny nie koniecznie :p
Razem zmuszamy ich do noszenia masek, lub czapeczek i brania udziału w różnych zabawach.



Kiedyś zastanawiałam się po kim Jula robi takie głupie miny :p
Jak widać na zdjęciu reszta rodzinki również się zaangażowała w naszą ,,imprezę,,
W sumie to nie mieli wyjścia :p




Niestety wszystko co dobre szybko się kończy...i trzeba wracać do pracy.
W końcu ktoś musi zarobić na balony :p
Teraz pozostaje mi tylko czekanie do sierpnia na następny urlop.
Już nie mogę się doczekać!!! Razem z siostrą planujemy wyprawić w ogrodzie przyjęcie urodzinowe dla Julii.
Już obmyślam dekoracje i plan imprezy :)


26 komentarzy:

  1. Tak pamiętam te śpioszki coś pokazywała,dobrze że pasują:)To prawda idzie się zakochać od pierwszego wejrzenia w tych małych"smerfów"sama mam dwoje:))
    Kochana piękne zdjęcia i wspaniała rodzinka:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia:) piękna okolica, dom...widać, że chwile z rodziną to dla Ciebie skarb:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się cieszyć każdą chwilą spędzoną z moją rodzinką :) wiem, że kiedy wrócę do Anglii będę mogła porozmawiać z nimi tylko przez telefon lub zobaczyć na zdjęciach...

      Usuń
  3. Śliczny maluszek, a śpioszki genialne :). Bardzo fajne zdjęcia, oby więcej takich momentów ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Mała jest bardzo do ciebie podobna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam to już kilka razy i sama nie wiem dla czego... ale jak to mówią ,,co w rodzinie to nie zginie,, :)

      Usuń
  5. zachciało mi się iść na spacer. niestety nauka czeka :)
    superman najlepszy :D
    ja tez już czekam na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra z Ciebie ciocia :) Ja sama zwariowałam na punkcie swojej jedynej siostrzenicy-chrześnicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama wychowuje a z ciocią się szaleje :)

      Usuń
  7. Fajnie, że udało Ci się miło spędzić czas z bliskimi:)
    Dzieciaki śliczne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi u mnie w rodzinie ,, ładne bo Nasze,, :p skromność przede wszystkim ;)

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia :) widać że chwile z rodziną dużo dla Ciebie znaczą, życzę ich jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne foteczki :D uwielbiam takie oglądać :D słodziaki z tych Twoich siostrzeńsów :D
    pięknie!


    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne i radosne maluszki. Aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdjęcia!
    jakie fajniutkie maluszki, takie dzieciaczki też mogłabym potrzymać :)
    forsycje pięknie kwitną,moje jakieś mizerne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. forsycja robi za ,,żywopłot,, :p i czasami trzeba ją tępić :)

      Usuń
  12. Boskie zdjęcia :) Tak rodzinnie, super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Już za Nimi tęsknię :(

      Usuń
  13. Nostalgicznie...
    Piekny ten domek babci, z ganeczkiem.
    Dzieci -cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te białe kwiatki to zawilce:) Szybkiego powrotu na kolejny urlop:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)