sobota, 8 marca 2014

Sally Hansen, sugar coat 400 sweetie



Za oknem piękna  pogoda :) Słońce świeci, ptaszki śpiewają....uwielbiam wiosnę!
Dzisiaj rano wyszłam na taras w piżamie :) gdyby nie mokre włosy to pewnie poranną kawę wypiła bym z moimi kwiatkami :)


Poranne słońce dało mi pozytywny zastrzyk energii, której brakowało mi od kilku dni . 
Kolor który wybrałam na dziś to Sally Hansen sugar coat 400 sweetie.





Lakier nie kryje zbyt dobrze. Jedna warstwa prezentuje się raczej marnie:


Dopiero po nałożeniu drugiej paznokcie zaczynają ,,wyglądać,,.
Jeśli ktoś by się uparł, może pozostać przy dwóch warstwach .


Ja jednak ,,pełnię szczęścia,, osiągnęłam dopiero przy trzeciej :)


Tak prezentuje się całość :




Jak Wam się podoba ten kolor?


Na  koniec trochę naszej wiosny :)




14 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolorek, jednak jak dla mnie zbyt '' ciężko '' (nie wiem jak to nazwać :D) wygląda na pazurkach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko...chyba wiem o co ci chodzi :) Rzuca się w oczy i nie widać nic oprócz niego...Mam nadzieje że w połączeniu z letnimi kolorami nie będzie tak mocno ,,odstawał,, się od reszty

      Usuń
  2. Mnie się pobada, taki wiosenny kolor :) Nie jest zbyt jaskrawy - taki ciut rozbielony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. własnie mam go na pazurkach, w wersji sour apple i jestem w nim zakochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny efekt, ale kolorek nie mój ;) Znaczy nie lubię u siebie takich ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka piękna wiosna :) nie za bardzo lubię kolor żółty na paznokciach, ale faktura lakieru ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny kolor, ale taka piaskowa faktura nie jest moją ulubioną ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie wygląda :) muszę przyjrzeć się tej kolekcji, a nie wiedziałam że sh ma takie lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny! Kupowalas go stacjonarnie? Bo u mnie nigdzie nie moge tej serii znalezc...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cofam pytanie -doczytalam gdzie mieszkasz:P sorry:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wygląda zbyt ładnie :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)