sobota, 22 lutego 2014

Znaleźliśmy wiosnę!!!!


Dzisiaj mieliśmy prawdziwą wiosenną pogodę :)Chcieliśmy wybrać się rowerami do sąsiedniego miasteczka. Nasze plany zostały pokrzyżowane przez kuriera, na którego czekaliśmy ponieważ ,,będzie za minutę,,. Oj długie minuty mają w tej firmie....

Musieliśmy zadowolić się spacerem, ale i tak było warto. Oto kilka zdjęć z naszego wypadu :)






Fiołki - kwiaty mojego dzieciństwa :) Uwielbiam ich zapach :)






Zabraliśmy ze sobą trochę chleba dla łabędzi. Jak widać na zdjęciach wcale się nie bały i można było karmić je z ręki :)







Uwielbiam spacery nad brzegiem zatoki :) Zwłaszcza wieczorami :)







Wróciliśmy do domu trochę zmarznięci ale odprężeni i uśmiechnięci :)
Zobaczymy jakie atrakcje przyniesie jutrzejszy dzień .
Jeśli pogoda dopisze pojedziemy na car boot (rodzaj bazaru na którym ludzie wyprzedają starocie i nie potrzebne im rzeczy). Dla mnie jest to jak ,,polowanie,, :) Nigdy nie wiadomo jakie skarby można znaleźć.
Już nie mogę się doczekać :)



9 komentarzy:

  1. "Zazdraszczam" widoków:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! U mnie też pogoda iście wiosenna, mam nadzieję, że już tak zostanie...macie piękną okolicę:) chętnie zobaczę co upolowałaś na tej garażowej wyprzedaży:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wiosennie, zapach fiołków także uwielbiam i kojarzy mi się z dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ślicznie tam macie! U mnie teraz jest dosyć mgliście, a taki ładny dzień się zapowiadał :(
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, ja też wybrałam się wczoraj ambitnie na spacer ale niestety jak się okazało padła mi bateria ;( i praktycznie zero zdjeć ;(
    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale tam pięknie macie i jeszcze te fiołki. Tak bardzo tęsknię za wiosną, zielenią i słońcem. Mam nadzieje, że w tym roku do Polski zima nie wróci w kwietniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne zdjęcia, aż poczułam zapach wiosny pomimo tego, że zimno u mnie jak cholera :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam fiołki, muszę wybrać się na spacer i ich poszukać :) Łabędzie jakie łagodne, podchodzą do ludzi - u mnie nie są takie ufne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)