czwartek, 27 lutego 2014

ZIAJA maska do włosów, masło kakaowe


Dzisiaj o produkcie, który uprzyjemniał mi dbanie o włosy w ostatnim czasie :)
Kosmetyki z Ziaji są ze mną od kiedy pamiętam...sprawdzają się szczególnie na włosach. Dlatego po raz kolejny zdecydowałam się na maskę ,,masło kakaowe,,.


Co obiecuje producent:



Produkt znajduje się w odkręcanym opakowaniu o pojemności 200 ml. Nie miałam problemów z zużyciem go do końca. Pewnie gdyby mi się przewrócił, cała zawartość wylądowała by na podłodze...jednak tym razem udało mi się tego uniknąć ;).

Maska jest gęstsza niż odżywki ale rzadsza niż większość masek, które miałam. Dzięki, swej konsystencji jest bardzo wydajna.
Bez problemu rozprowadza się na włosach i otula je ,,kakaową mocą,, :)
Zapach....uwielbiam!!! Przyjemny, słodki...trochę przypomina mi czekoladowy budyń. Idealny na poprawę humoru w szare, zimowe dni :) Jednak na lato mógł by być trochę za ciężki.
Unosi się w łazience jeszcze przez długi czas:)


Używałam jej na wiele sposobów: gdy miałam mało czasu nakładałam ją na kilka minut i spłukiwałam, innym razem po nałożeniu sporej ilości wskakiwałam do wanny i oddając się relaksowi zostawiałam na 30-40 minut. Za każdym razem spisywała się równie dobrze.
Już podczas pierwszego nałożenia zauważyłam, że włosy się nie plączą.

Maska przeznaczona jest do włosów suchych i zniszczonych. Według mnie doskonale spełnia swoją rolę :) Moje włosy ostatnio zaczęły się buntować(możliwe że miały dość zimy). Stały się suche, łamliwe, końcówki się rozdwajały, nie mogłam sobie z nimi poradzić.
Po jej użyciu były wygładzone, miękkie, lśniące .
Nie miałam problemów z rozczesywaniem , jednocześnie nie obciążyła.


Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i na pewno jeszcze nie raz zagości w mojej łazience.
Dla mnie nie ma ona żadnych minusów. Za 6.80 zł (tyle zapłaciłam) warto wypróbować.


7 komentarzy:

  1. Moja maska niedługo się kończy i właśnie jestem w trakcie szukania tej odpowiedniej :D O tej też myślałam i chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować. A jak się nie sprawdzi to zawsze możesz użyć jej do ,,golenia nóg,, ;)

      Usuń
  2. Mam maskę z Ziaji Intensywna odbudowa, bodajże. Sama spisuje się dobrze, ale w połączeniu z szamponem z tej serii-bardzo obciąża.Tej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo zachecajaco wyglada, a nawet nie wiedziałam, ze istnieje :) na pewno spróbuje

    OdpowiedzUsuń
  4. O dzieki, ze przypomnialas mi o niej ;) Kiedys uzywalam wielu kosmetykow Ziaji i bardzo lubilam, chetnie do nich wroce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę przetestować na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ją i wspominam ją dość dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)