czwartek, 16 stycznia 2014

Przywiezione z Polski


Tym razem będę się chwalić ;)
Będąc na urlopie jak zwykle poszalałam (może trochę za bardzo) i zrobiłam zapas kosmetyków.
Niektóre z nich znalazłam pod choinką , resztę kupiłam. Nie będę się rozpisywać, od razu przejdę do rzeczy:



Farmona Jantar : szampon, odżywka i mgiełka do włosów.
Już długo miałam ochotę na tę odżywkę, jednak nie mogłam nigdzie jej znaleźć. Dzień przed wyjazdem zajrzałam do jednej z drogerii i znalazłam ten zestaw za 26 zł.  Jestem bardzo ciekawa jego działania.



floslek żel pod oczy z arniką (8.63 w aptece)

eveline skoncentrowane serum do rzęs 3w1 (13 zł) jako odżywka do rzęs się nie sprawdziła, jednak jako baza pod tusz jest świetna. To moje drugie opakowanie.

eveline  BB korektor kryjąco-rozświetlający (13.70 zł)


elfa, green pharmacy  róża piżmowa i zielona herbata - zapach tak mi się spodobał, że zdecydowałam się na dwa produkty : sól do kąpieli (15 zł) oraz masło do ciała (ok 8 zł)




Bielenda krem do depilacji : cukrowy oraz czarna oliwka. Znalazłam je w promocji (kup jeden- drug za 3 zł czy coś takiego) za oba zapłaciłam chyba 14 zł.


ziaja krem do rąk z proteinami kaszmiru i masłem shea (ok 6zł)

bebeauty regenerujący krem do rąk (jeden z prezentów od siostrzyczek)

ziaja krem tonujący odcień naturalny - ten krem również dostałam od siostry, chyba nie sprawdziła dokładnie podczas kupowania ponieważ jest on przeznaczony do cery dojrzałej. Jeszcze takiej nie mam , ale mam ochotę go wypróbować. Jak się nie sprawdzi oddam go mamie.

ziaja maść oliwkowa naturalny opatrunek regenerujący (przyda się na suche miejsca)


bielenda orzech i bursztyn , brązujący mus i masło do ciała - już kiedyś używałam tego masełka i było całkiem nie złe, mus kupiłam z ciekawości z myślą o ciepłych wiosennych dniach . Zapłaciłam za nie 16-18 zł.

perfecta cukrowy peeling do ciała pomarańcza i aromat wanilii  (14 zł)

ziaja pomarańczowe masło do ciała (dostałam w zestawie razem z żelem o tym samym zapachu)


bielenda olejek do kąpieli : lawenda + eukaliptus, mandarynka + werbena, zielona herbata + trawa cytrynowa. Za każdy z olejków zapłaciłam 8-9 zł w biedronce.

elfa, green phgarmacy nawilżający olejek do kąpieli Ylang-ylang, pomarańcza (ok 10 zł)


ziaja masło kakaowe kremowa odżywka oraz maska wygładzająca : odżywkę dostałam, za maskę zapłaciłam 6.90zł
ziaja maska intensywna odbudowa: 6.90zł
farmona szampon pokrzywowy (dostałam)


bebeauty płyn micelarny (4.50zł) zawsze go przywożę, tym razem kupiłam 2 butelki

eveline nawilżający płyn micelarny 3w1e (12 zł)

bielenda łagodny płyn micelarny skóra sucha - kupiłam go razem z mleczkiem do mycia twarzy z tołpy. Oba produkty kosztowały 20 zł.



alterra peeling pod prysznic pomarańcza i cukier trzcinowy, papaja i ekologiczny kokos (7-8 zł)

joanna peeling do ciała gruboziarnisty soczysta malina (10 zł)

joanna naturia peeling myjący : pomarańcza, gruszka i kawa ( 5-6 zł za sztukę) używam tych peelingów od zawsze i często do nich wracam 



yves rocher żel pod prysznic kwiat bawełny i owoc granatu (8-9 zł)

Tym razem rodzinka mnie zaskoczyła. Kiedy pytali co chcę pod choinkę powiedziałam : ,,Jak nie macie pomysłu to kupcie mi jakiś żel pod prysznic, ale polskiej firmy,, .
W ten oto sposób w mojej paczce znalazłam 5 żeli  z ziaji (pomarańczowy, żurawina-poziomka, bąbelkowa cola, zielone jabłko-agrest). Bardzo je lubię a taki zapas wystarczy mi na bardzo długo.



nivea żel pod prysznic sunny melon oraz water lily - prezent od mojego braciszka :) . Co ciekawe w domu mam dokładnie takie same zapachy. Chyba mamy podobny gust :)


facelle żel do higieny intymnej (ok 4 zł)
 elfa, green pharmacy  żel do higieny intymnej rumianek lekarski i alantoina (ok 7 zł)


bebauty sól do kąpieli lotos, owoce cytrusowe (4-5 zł) uwielbiam te sole, pięknie pachną a do tego kosztują nie wiele.


tołpa mleczko do mycia twarzy i oczu (20 zł w zestawie z płynem micelarnym z bielendy) 

bebeauty zmywacz do paznokci z lanoliną i gliceryną (ok 5 zł) wypatrzyłam go u mamy, wypróbowałam i postanowiłam, że zabiorę jeden ze sobą. Pompka najbardziej mi się podoba :)


W taki oto sposób moja szuflada znów się zapełniła. W najbliższym czasie nie planuje kupować niczego poza pastą do zębów ;)

3 komentarze:

  1. Niezłe zapasy ;) Mydło pod prysznic ziaja miałam też truskawkowe, świetnie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele z tych kosmetykow znam i lubie.Uzupelniam zapasy podczas pobytow w Polsce:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za każdym razem gdy wracam z Polski przywożę całą torbę :) Uwielbiam szukać skarbów w Polskich drogeriach :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)