piątek, 18 października 2013

Szybka zmiana dekoracji




Korzystając z dobrodziejstw jesieni  i nazbieranych wcześniej liści postanowiłam zmienić trochę dekoracje w mieszkaniu.
Wazon stojący w korytarzu został ,,zaprojektowany,, przeze mnie jeszcze zimą i trochę mi się znudził.
Dlatego pozbyłam się suszonych cytryn i zmieniłam je na kolorowe jesienne liście :)
Niby nic, a zawsze coś nowego.


                   Przed:                                                                                  Po:

Kolejny wazon stał w pokoju. Tak samo jak poprzedni ozdobiony był cytrynkami ale doszły do tego jeszcze światełka. Jednak nie świeciły długo , ponieważ mamy w domu świnkę morską, która ,,kosi,, wszystkie kable na swej drodze.

Przed:



Dlatego pozbyłam się światełek, cytrynek i zstąpiłam je listkami.
Teraz świnka może biegać po pokoju bez szkody dla mej twórczości :p

Po:




Na sam koniec stary koszyk. Kupiłam go w second-handzie, chyba za 50 pensów. Był biały i trochę przybrudzony (niestety nie mam zdjęcia). Najpierw chciałam pomalować go na biało, jednak w ręce wpadła mi lakiero-bejca (wcześniej malowałam nią szafkę). 
Po pomalowaniu jeszcze owinęłam niektóre jego części zwykłym sznurkiem i gotowe!
Koszyk idealny na moją różyczkę :)



Może i nie są to jakieś duże zmiany, jednak lubię co jakiś czas zmienić coś w mieszkaniu.  Najlepsze jest to, że mogę wszystko zrobić sama :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)