sobota, 19 października 2013

Paznokcie na halloween


Do halloween już nie daleko, więc chciała bym przedstawić Wam moje dwie propozycje na pomalowanie paznokci. Na początku chciałam namalować dynie :) , jednak uświadomiłam sobie, ze nie posiadam pomarańczowego lakieru ( nie wiem jak do tego doszło?). Użyłam tego co było pod ręką. 
Oto moje propozycje:

Pierwsza:dla lubiących kościotrup

Druga: dla zakręconej czarownicy 

Zacznę od czarownicy. Co było mi potrzebne:
1. REVLON  black star 880
2 Miss Sporty Lasting Colour 150
3. wykałaczka


Zaczęłam od pomalowania połowy paznokcia czerwonym lakierem, drugą połowę pomalowałam czarnym. Zanim lakier wysechł zaczęłam ,,masakrować,, go wykałaczką zataczając kółeczka.


Wyszło ciekawie, można nawet powiedzieć, że upiornie, ale o taki efekt mi właśnie chodziło. Nie malowałam całości bezbarwnym lakierem. Chciałam, żeby moje ,,rowki,, były bardziej widoczne.






Pora na upiora:

Do wykonania użyłam:
1. BarryM (matt white 66)
2. OPI (black shatter)
3. Revlon Black star 880
4. sonda
5. wykałaczka

Najpierw pomalowałam paznokcie na biało. Następnie czarnym (pękającym) lakierem pomalowałam wszystkie paznokcie prócz serdecznych.
Na białym paznokciu sondom z dużą kulką namalowałam oczy, mniejszą kulką ,,uśmiech,, , a wykałaczką kropeczki, które robiły za nos.
Takie zdobienie jest łatwe do zrobienia i nie zajmuje dużo czasu. 





Dzisiaj mam zamiar kupić pomarańczowy lakier, następne będą dynie :)



1 komentarz:

  1. świetne pomysły :) ten zakręcony - genialny! a czarno-białe - super, spooky ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)