sobota, 10 sierpnia 2013

Różowo-czarne graffiti




Ostatnio chodząc po sklepach natknęłam się na lakiery OPI, kosztowały jedynie funta więc pozwoliłam sobie na dwa. 
Daje on efekt ,,graffiti,, . Nigdy wcześniej nie używałam lakierów tego typu i nie jestem do końca przekonana co do niego. 


Co było mi potrzebne: 
1. collection hot looks (34 hoola hoop )
2. opi  (black shatter)

Jako pierwszej warstwy użyłam różowego lakieru i poczekałam, aż podeschnie. 
Następnie pomalowałam paznokcie czarnym lakierem . Musiałam robić to szybko,gdyż lakier  wysychał i zaczynał ,,pękać,, .

Taki efekt uzyskałam: 





Nie byłam do końca przekonana co z tego wyjdzie, ale chyba nie jest źle. 
Poza tym wzorek na każdym paznokciu jest nie powtarzalny :)

 A tak prezentowały się w plenerze :)


 Poszłam dzisiaj z chłopakiem na rower i znaleźliśmy kawałek ,,bezludnej,, plaży .
Idealne miejsce na piknik lub po prostu odpoczynek za miastem :)




Mogła bym tam siedzieć bez końca, niestety trzeba było wracać do domu. 
Następnym razem zabieram kocyk , coś do jedzenia i zostaję :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)