środa, 8 maja 2013

Dr Nick Lowe oil control




Mój ukochany krem a za razem wybawca :) sięgam po niego zawsze gdy potrzebuję pomocy.
Kupiłam go w boots za 15 funtów, ale czasami w promocji można dostać go za 10 funtów, więc jeśli mam możliwość robię zapasy :). Używam go już ponad rok i zawsze panikuje kiedy się kończy. Jedno opakowanie wystarcza mi na 2- 2,5 miesiąca. 




Jest to krem matujący przeznaczony do skóry tłustej i z trądzikiem. Zawiera kwas salicylowy  i wyciąg z kory wierzbowej. Pomaga w leczeniu stanów zapalnych . Zauważyłam też wygładzenie skóry i zmniejszenie porów. 
Bardzo ładnie goi zaczerwienienia i koi skórę. Używam go głównie na noc bo gdy wstaje rano wszystko wygląda lepiej. 



Krem znajduje się w szklanym, ładnym słoiczku (50 ml). Nie ma problemu z jego wydobyciem i z użyciem do końca. 
Biały krem o delikatnej konsystencji, szybko się wchłania i ma przyjemny zapach. Można używać go pod makijaż, dobrze matuje. 
Zmniejszył zaczerwienianie i ,,uspokoił,, moją skórę. Stała się bardziej napięta, krostki nie pojawiają się już tak często a jeśli już są to szybko się goją i nie są tak bolesne jak kiedyś.
Zdarza się że przesuszy mi skórę ale wtedy przestaję go stosować na parę dni i wszystko wraca do normy. 



Na pewno zostanie ze mną na dłużej. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)