sobota, 20 kwietnia 2013

GARNIER body intensiv 7 days






Rozświetlające mleczko do ciała z masłem kakaowym.
Męczę je od jakiegoś czasu i końca nie widać. Widocznie pojemność 250ml mnie przerasta.
Kupiłam  ze względu na zapach, przypomina mi budyń czekoladowy , mogła bym go wąchać bez przerwy, zwłaszcza w chłodne, deszczowe dni.

Balsam jak balsam nie jest zbyt gęsty, łatwo się  nakłada i szybko się wchłania. Używam zawsze po kąpieli wieczorem, jednak na drugi dzień miałam wrażenie jakbym niczym się nie wysmarowała.
Szału nie robi.
Kupiłam  ,,na szybko,, bo akurat nie miałam żadnego nawilżacza. Nic złego mi nie zrobił ale nie jestem do niego przekonana.Może moja skóra na zimę potrzebowała czegoś gęstszego.
Używałam go jakiś czas, potem przestałam i teraz znów próbuję wykończyć bo w kolejce czeka masło pomarańczowe z perfecty :)
Co do rozświetlania, nie wiem o co w ogóle chodzi bo nic takiego nie zauważyłam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)